Oferta

Leczenie depresji

Depresja i jej geneza

Depresja to choroba całego organizmu. Powodów jej występowania jest tak dużo jak dużo jest w naszym życiu zawirowań. Jedni z nas upadają i się podnoszą, a inni nie potrafią się samodzielnie podnieść i kroczyć dalej przez życie. Każdy z nas jest narażony na depresję, bo każdy z nas ma tylko określoną dla siebie pojemność na ból i trudności.

Mamy takie momenty w życiu, w których każdy z nas zaczyna czuć, że już ma dość, że nie ogarnia, że już nie ma rady. Każdego dnia coraz mocniej pętla się zaciska i smutek, załamanie, pustka staja się coraz większe i wszechogarniające.

Jeśli takie momenty trwają krótko to jest to sytuacja normalna, ale jeśli trwa to więcej niż dwa tygodnie… Może to już depresja. Dlatego nie warto czekać i zostawać samemu ze swoim bólem, niemocą i krzywdą. Granica pomiędzy „normalnym” przygnębieniem, a depresją jako stanem chorobowym nie jest ostra i jeśli trwa już dość długo to warto przyjrzeć się czy jest to zwykły smutek.

Depresja to nie tylko smutek i przygnębienie, ale też utrata zainteresowań i radości życia. Człowiek funkcjonuje w zwolnionym rytmie, ma zaburzenia koncentracji i obniżoną samoocenę. W sposób ponury i pesymistyczny patrzy na świat, przyszłość widzi wyłącznie w czarnych barwach. Taki stan ma wpływ na wszystko co ta osoba robi i na wszystkich z kim żyje.

Depresja jest przewrotną chorobą, bo powoli zabiera radość i spokój. Robi to w taki sposób, aby osoba chora tego nie zauważyła. Przywykamy do naszego smutku, traktujemy go jak zwyczajnego domownika, a nie nieproszonego gościa. W efekcie brakuje nam coraz bardziej siły na działanie i zmiany w życiu. Ten rodzaj depresji to depresja sytuacyjna, pojawiająca się w odpowiedzi na niezaspokojone potrzeby (bezpieczeństwa, poczucia się ważnym, słuchanym, przyjętym, widzianym).

Gdy chorujemy na depresję to cały nasz organizm zaczyna być chory. Stajemy się bezbronni na wiele chorób, tracimy naturalną odporność i podda\jemy się, wówczas następuje takie depresyjne zapadanie się w choroby, bo gdy my się poddajemy to nasze ciało także się poddaje. Ono potrzebuje zobaczyć, że jest dla nas ważne. Potrzebuje naszego zaangażowania.

Depresja może również wystąpić w przebiegu choroby dwubiegunowej i jednobiegunowej.

Dystymia dawniej depresja nerwicowa, nerwica depresyjna, depresyjne zaburzenia osobowości lub depresja lękowa przewlekła) obecnie określana jest jako przewlekłe obniżenie nastroju trwające co najmniej dwa lata. Osoby z dystymią są przez większą część dnia smutne, zmęczone, mają poczucie nieradzenia sobie. Objawy nie spełniają kryteriów epizodu depresyjnego, ale powodują cierpienie chorych osób.

Przyczyny depresji często są mieszane. Do mieszanego rodzaju można zaliczyć depresję poporodową, w których rolę odgrywają zarówno czynniki psychiczne, jak i zaburzenia hormonalne.

Kiedy zgłosić się o pomoc?

W każdej z tych wymienionych sytuacji warto zgłosić się o pomoc. W terapii znajdujemy przyczyny obniżonego nastroju i sukcesywnie odbudowujemy własne siły zaradcze i odnajdujemy moc opiekowania się sobą. Bardzo często nie wystarcza tu terapia poznawczo-behawioralna, bo przyczyną zaniedbania swojego życia są schematy, wówczas pracujemy tak, aby zastąpić schematy zostawiania swojego życia i zaniedbywania siebie. Uczymy się rozpoznawać swoje potrzeby, zaspokajać je. Traktować się lepiej i dbać o siebie jak o ważną osobę.