Jeśli jesteś osobą , która przeczytawszy poprzedni wpis poczuła, że prowadzi od lat wojnę ze sobą, krytykuje się za to czego nie robi idealnie, a idealnie nie udaje jej się robić, to pora na kapitulację.

Te wymagania jakie sobie stawiasz, ta ciągła presja, że mogę jeszcze lepiej, więcej, ten wiecznie niezaspokojony apetyt na bycie idealną osobą, toż to droga naszego bidulka „Syzyfa”.

Więcej i lepiej, szybciej i bardziej, mądrzej i odpowiedzialniej…..

Czujesz zmęczenie? Czujesz przeciążenie ? Popatrz kim się stałeś/aś ? Popatrz co zgubiłeś/aś ?

Schemat wysokich standardów jest jak plama ropy na morzu, rozlewa się coraz szerzej i niszczy wszystko co napotyka na swej drodze. Oblepia sobą każdą napotkaną żywą istotę. Zamknij oczy i wyobraź sobie ten obraz. Zobacz, że ta metafora pasuje do twojego życia. Ta presja, która jest w tobie, sprawia, że niewiele cię cieszy, że słowo „ muszę” i „powinnam” to słowa, które w twoim języku zbyt często się pojawiają.

Wyjaśnię ci teraz jak to się mogło zacząć. Jest kilka możliwości i scenariuszy. Pierwszy to taki w którym jeden z rodziców lub oboje naraz, sami realizowali w swoim życiu schemat wysokich standardów. Byli niezastąpieni, wyręczali swoje dzieci, byli na każde zawołanie. Nie okazywali zmęczenia, a wszystko było jak należy. W oczach dziecka zapadł obraz wiecznie krzątającej się matki, sterylnie czystego domu, zapracowanej i poukładanej kobiety, która zawsze gotowa była na poświęcenie.

Ale może architektem tego schematu stał się ojciec, który podkreślał konieczność ciężkiej pracy, dążenia do sukcesów zawodowych, sportowych lub naukowych. Ten wysoki kaliber był tak ciężki dla dziecka , że nawet się nie buntowało. Może ten ojciec nie był nigdy chwalony i teraz nie chwali swojej pociechy, nie dostrzega jej starań i usilnych prób sprostania jego wymaganiom.

Matka która chce być „ idealna i najlepsza” , nie daje sobie prawa do błędu i pomyłki, w efekcie ciągle jest niezadowolona. To uczucie nie pozwala jej cieszyć się z macierzyństwa, a gdy nie akceptuje siebie, to jej ciągłe niezadowolenie, ma wyraźny wpływ na dziecko i to jak ono reaguje na matkę. Gdy mama jest smutna to dziecko pragnie mamę zadowolić, chce wywołać na jej ustach uśmiech. Jej uśmiech to znak, że jest dobrze.

Dziewczynka, którą tata uczył, że życie należy do silnych ludzi, że nie można się poddawać i trzeba bardzo się starać, weszła w swoją dorosłość wyposażona w przekonanie „ muszę być silna”, „ nie wolno się poddawać”. Ojciec nie dał jej pewności siebie, dał jej wymagania. Jako dorosła nie daje sobie prawa do błędu, nie godzi się na swoje słabości, a przecież jak każdy ma mocne i słabe strony. Walczy ze sobą i niszczy się w ten sposób.

To jak powstał ten schemat wysokich wymagań i standardów, nie jest jednak tak ważne i nie na tym warto się koncentrować . Spróbuj znaleźć motywację w sobie aby zacząć to zmieniać.

Oto kilka kroków :

1. Wypisz sfery swojego życia, w których twoje standardy są nadmierne i wygórowane. Opisz krótko na czym polega problem w każdym z tych obszarów np. jako matka pragnę być zawsze bezbłędna, ciągle sobie zarzucam ,że mogę być lepsza , bardziej kreatywna, weselsza i gdy się tak staram ciągle jestem niezadowolona z siebie.

2. Wypisz korzyści ze swoich prób sprostania swoim standardom, co ci to daje ? Bądź ze sobą szczera/ry i uznaj wszystkie swoje korzyści z tego, że stawiasz sobie wysokie wymagania.

3. Wypisz też ujemne strony tego usilnego forsowania się i zmagania się, we wszystkich sferach twojego życia. Teraz rozważ wszystkie wady i zalety oraz zdecyduj co ma dla ciebie większe znaczenie. Zrób to bardzo dokładnie i uczciwie. To jedno naprawdę warto zrobić z tobie właściwym wysokim standardem.

4. Potem usiądź sobie w spokojnym miejscu , zamknij oczy i zacznij sobie wyobrażać, jak wyglądałoby twoje życie bez tej presji. Wyobraź sobie, co by znaczyło dla twojego życia, gdybyś sobie trochę odpuścił/a. Pozwól aby obraz się pojawił. Co innego mógłbyś/abyś robić? Co jest ważniejsze w twoim życiu? Co możesz stracić? Zacznij wyobrażać sobie konkretne sytuacje w których odczuwasz presję. To w tych konkretnych sytuacjach wyobrażaj sobie, że odpuszczasz. Poczuj to! Zobacz jak to może być.

To ćwiczenie pomoże ci zrozumieć , że te wszystkie niedogodności w twoim życiu, nie muszą być takie, że jak obniżysz twoje standardy, tym samym wyeliminujesz wiele z tych niedogodności. Będzie ci łatwiej i spokojniej.

5. Zrób krótką listę tego co w pierwszej kolejności jesteś gotowy/a, odpuścić .
Np. postaram się nie zostawać po godzinach w pracy, mimo , że pracy ciągle jest dużo. Będę wychodzić tak jak inni.
Nie stawiaj sobie zbyt wielu wymagań( tak jak zwykle), ale zacznij od małych zmian, od małych drobnych kroczków. Ciesz się z tego co zyskujesz. Pochwal się za wytrwałość.

To nie jest łatwa droga. Zmiany nastąpią, gdy zacznie ci na nich zależeć, gdy poczujesz ,że jest to dla ciebie szansa, że skorzystasz na tym. SPRAWDŹ!

OUR RECENT WORK

Envato Sting01
Graphic Design / Illustration / UI
zobacz więcej...
Project Title02
Design / Graphic Design
zobacz więcej...
Project Title03
Illustration
zobacz więcej...

OUR RECENT NOTES